poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Night out make up

Hej!
Powoli zaczynam czuć w powietrzu jesień. Nie chce mi się wychodzić z domu (ostatnie 22 godziny spędziłam na oglądaniu serialu) ale kiedy tylko nadarzy się okazja coraz częściej zaczynam sięgać bo ciemne, mocne kolory szminek. Dzisiejszy makijaż to propozycja na wieczorne, oficjalne wyjścia. Na prośbę jednej z Was użyłam granatowego cienia do powiek i zrezygnowałam z kreski eyelinerem.
Oczy: Inglot nr112 /Kobo nr121
Usta: Sisley nr L24
Udanego tygodnia ♥

wtorek, 20 sierpnia 2013

NEW IN

Hej!
Nie pamiętam kiedy ostatnio dodałam posta z nowościami a akurat niedawno kupiłam kilka drobiazgów.
Uwielbiam zakupy przez Internet. Mimo tego, że nie mogę danej rzeczy przymierzyć czy dotknąć, zdecydowana większość kupowanych przeze mnie ubrań, butów i dodatków pochodzi właśnie ze sklepów internetowych. Przygotowując się powoli do wyjazdu na Chorwację, ze sklepu granashop.pl zamówiłam plecak. Do tego dwie pary okularów przeciwsłonecznych i podwójny naszyjnik. Skorzystałam też z wyprzedaży na sequinshoes.pl i za mniej niż 100 zł kupiłam czarny top, sandały i wymarzoną rozkloszowaną spódnicę. Złoty łańcuch pochodzi z ebay.com.
Robicie zakupy przez Internet? Może macie swoje ulubione, godne polecenia sklepy :)
Buziaki!

sobota, 17 sierpnia 2013

Back to school make up

Hej!
Wiem, że to miejsce odwiedza wiele dziewczyn które wciąż chodzą do szkoły. Ponieważ już niedługo znów zasiądziecie do szkolnych ławek przygotowałam dla was coś specjalnego.
Każda kobieta niezależnie od wieku chce wyglądać i czuć się pięknie. Ważna jednak jest umiejętność dobrania makijażu do swojego wieku. Nastolatki powinny stawiać na minimalizm, unikając intensywnych kolorów cieni czy szminek. Zbyt mocny makijaż na młodej buzi często wygląda komicznie dlatego dziś pokaże Wam moją propozycję, która sprawdzi się codziennie przed wyjściem do szkoły.
Miłego weekendu!
Buziaki :*

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

50 facts about me

Na blogach krąży ostatnio TAG "50 faktów o mnie". Początkowo podchodziłam do niego bardzo sceptycznie bo nigdy nie chciałam mieszać bloga z moim życiem prywatnym. Jednak po jakimś czasie zdecydowałam że wezmę w nim udział zwłaszcza dla czytelników, którzy są tu ze mną od początku :)
1.Jestem potwornie niepunktualna. Zawsze brakuje mi tej "jednej" minuty żeby gdzieś zdążyć. Jeśli dobrze pamiętam moje największe spóźnienie miało ok 2 godzin.
2.Porządek w moim pokoju nigdy nie miał więcej niż dzień.
3.Jestem najbardziej niezorganizowanym i nieogarniętym człowiekiem na świecie.
4.Kocham spać, często zdarza mi się zwlec z łóżka późnym popołudniem.
5.Kilka lat temu trenowałam siatkówkę i do dziś mam sentyment do tego sportu.
6.W dzieciństwie nienawidziłam swojego imienia. Dziś uważam, że jest całkiem w porządku.
7.Mam wspaniałe przyjaciółki, z którymi uwielbiam spędzać czas. Jestem wdzięczna, że są ze mną zawsze kiedy ich potrzebuję.
8.Kocham towarzystwo swojego narzeczonego, wszystko robimy razem.
9.Nie chodzę na imprezy. Wolę spędzać wieczory w domowym zaciszu z najbliższymi.
10.Nie lubię świąt Bożego Narodzenia!
11.Szybko się wzruszam, jestem straszną beksą.
12.Jestem potwornie wstydliwa.
13.Nie lubię chwil, kiedy jestem smutna a ktoś próbuje mnie pocieszyć.
14.Od zawsze kochałam robić zdjęcia, dlatego zawsze chętnie służę przyjaciołom kiedy mnie o to proszą.
15.Jestem zodiakalnym rakiem.
16.Uwielbiam zwierzęta, mój pies jest dla mnie jak członek rodziny.
17.Nigdy nie lubiłam się uczyć.
18.Nie potrafię i nie lubię składać życzeń.
19.Potrafię oszczędzać, nie cierpię na chorobliwy zakupoholizm.
20.Mogę godzinami leżeć w wannie.
21.Lubię zapch benzyny :P
22.Nienawidzę horrorów. W życiu oglądałam jeden. Mój seans nie trwał więcej niż 10 minut a przez następne 10 miesięcy bałam się zasnąć :P
23.Jestem straszną gadżeciarą ^^
24.Uwielbiam Kraków, tamtejszą atmosferę i mieszkańców. Właśnie dlatego od października zaczynam tam swoje studia magisterskie.
25.Najbardziej nieprzemyślaną rzeczą w moim życiu był wybór studiów ekonomicznych po skończeniu profilu humanistycznego w liceum ^^
26.Książki, które w życiu przeczytałam można zliczyć na palcach jednej reki. Nienawidzę czytać.
27.Bardzo podobają mi się tatuaże. Swój pierwszy zrobiłam jakieś 2 lata temu i w przyszłości planuję następne.
28.Codziennie oglądam bajki dla dzieci :P
29.Od ponad roku nie farbowałam włosów.
30.Mam całkiem pokaźną kolekcję szminek.
31.Potrafię zmieniać makijaż 3 razy dziennie.
32.Jestem jedynaczką. Myślę, że między innymi dlatego mam z moją mamą tak wspaniały kontakt i traktujemy się bardziej jak siostry.
33.Moja szafa to w 80% białe ubrania.
34.Podczas zakupów zwracam dużą uwagę na markę. Uważam, że lepiej zapłacić więcej raz niż inwestować wielokrotnie w badziewie.
35.Uważam, że nie ma rzeczy niemożliwych.
36.Mam bardzo silną wolę.
37.Marzę o podróży do USA.
38.Strasznie boję się żab.
39.Bardzo lubię śpiewać chociaż moje występy nie wychodzą poza samochód.
40.W złości pyskuję, przeklinam i jestem nieznośna.
41.Często zdarza mi się najpierw robić, potem myśleć.
42.W restauracjach zawsze jem makaron.
43.Nie wypiję kawy bez mleka.
44.Nie potrafię gotować, mój narzeczony boi się, że kiedy zamieszkamy razem umrze z głodu.
45.Mam obsesję na punkcie Air max'ów. Inne buty mogą dla mnie nie istnieć.
46.Mam tylko 5 par szpilek.
47.Częściej kupuję przez Internet. Zwłaszcza ubrania i buty.
48.Jestem uzależniona od swojego telefonu. Praktycznie nie wypuszczam go z ręki.
49.Często dzwonię. Moja najdłuższa rozmowa telefoniczna miała kilka godzin.
50.Podobno całkiem nieźle prowadzę samochód chociaż dostałam już 2 mandaty.
Dowiedzieliście się o mnie całkiem dużo. Może mamy jakieś wspólne cechy? Czekam na jakieś ciekawe fakty na Wasz temat :)
Miłego tygodnia :*

wtorek, 6 sierpnia 2013

Maybelline Illegal Length

Hej!
Dziś kilka słów o tuszu do rzęs Maybellne Illegal Length. Od dawna bardzo lubię maskary Maybelline dlatego bez zastanowienia zdecydowałam się na zakup kolejnego. Z moimi naturalnymi rzęsami mam bardzo denerwujący problem- są gęste ale bardzo krótkie przez co trudno uzyskać na nich zadowalający mnie efekt. Zadaniem illegal length jest maksymalne wydłużenie rzęs dzięki zawartości mikro włókien obecnych w produkcie.

Dziś po kilku tygodniach codziennego stosowania mogę stanowczo stwierdzić, że maskara sprawdza się u mnie naprawdę dobrze. Precyzyjna szczoteczka z łatwością dociera w kąciki oka równomiernie pokrywając wszystkie rzęsy. Tusz nie zostawia żadnych grudek, nie skleja rzęs i nie kruszy się co często zdarzało mi się przy poprzednich tuszach, których używałam. Produkt jest łatwo dostępny w cenie ok 30 zł, a efekt na rzęsach możecie zobaczyć niżej.
Idealnie nadaje się dla fanek lekkiego, naturalnego makijażu oka :)
Używałyście? Jak wrażenia?
Teraz rozglądam się za dobrym tuszem wodoodpornym. Macie swoich ulubieńców?
Buziaki ♥♥♥

sobota, 27 lipca 2013

Gold Beauty

Hej!
Lato to idealny czas na eksperymenty z kolorami. Możemy pozwolić sobie na różne kombinacje kolorystyczne ale to właśnie złoty kolor najlepiej sprawdza się podczas letnich wieczorowych okazji. Złoto pasuje do każdego typu urody, do każdego koloru skóry i piękne podkreśla opaleniznę. W moim dzisiejszym makijażu to właśnie złoto odgrywa główną rolę pokrywając górną i dolną powiekę. Matowy ciemny brąz przyciemnia zewnętrzne kąciki a podkreślona eyelinerem linia wodna nadaje głębi całemu spojrzeniu. Na ustach celia nr 1 i błyszczyk gosh nr 0084.
Używacie złota w swoim wakacyjnym makijażu?

piątek, 19 lipca 2013

Cetaphil

Pierwsze spotkanie z kosmetykami Cetaphil zaliczyłam ok 2 miesięcy temu. Wciąż testuję lipoaktywny krem nawilżający, balsam do twarzy i ciała, krem intensywnie nawilżający oraz micelarną emulsję do mycia . To właśnie dwa ostatnie produkty najbardziej przypadły mi do gustu.
Lekka formuła emulsji micelarnej doskonale zmywa resztki makijażu i nawilża skórę twarzy, nie zapychając porów i nie drażniąc intensywnym zapachem. Po użyciu kosmetyku skóra jest miękka i dokładnie oczyszczona.
Kolejnym ulubieńcem jest krem intensywnie nawilżający, który stosuję podczas każdej wieczornej pielęgnacji twarzy. Doskonale uzupełnia się z emulsją micelarną. Po stosowaniu tego duetu, po dłuższym czasie zauważyłam zdecydowaną poprawę kondycji skóry. Teraz jest bardziej nawilżona i odżywiona, bez widocznych zaczerwienień i niedoskonałości.
Balsam do twarzy i ciała stosuję głównie na dekolt i najbardziej suche części ciała (kolana, łokcie...). Jestem z niego tak samo zadowolona jak z pozostałych kosmetyków Cetaphil i na pewno zużyję go do końca.
Lipoaktywny krem nawilżający stosuje na dzień przed nałożeniem podkładu omijając strefę T, która u mnie zdecydowanie szybko się przetłuszcza. Krem jest przeznaczony do suchej i podrażnionej skóry dlatego nakładam go na policzki i pod oczy.
Głównym zadaniem kosmetyków Cetaphil jest intensywne nawilżenie, wygładzenie skóry oraz ochrona naturalnego płaszcza lipidowego. Uważam, że idealnie spełniają swoją rolę i moja skóra bardzo je polubiła. Zostaniemy razem na długo♥