poniedziałek, 27 maja 2013

Dark skin effect

Hej!
Za kilka dni czerwiec, lato, wakacje, czas kiedy wszystkie chcemy mieć idealnie opaloną skórę. Niestety pogoda za oknem uniemożliwia nam korzystanie z kąpieli słonecznych. W takich momentach dodatkową opcją jest korzystanie z solarium. Niestety na dłuższą metę jest to dość drogi interes, dlatego warto zastanowić się nad zakupem kosmetyków samoopalających. Większość kobiet obawia się efektu końcowego- sztucznie wyglądającej opalenizny czy zacieków. Dziś pokażę Wam moje ulubione produkty, które na co dzień pomagają mi zachować ciemniejszy kolor skóry.
Balsamy Ziaji używam już któryś rok z kolei. Jest to mój zdecydowany ulubieniec, w dodatku dostępny za grosze. Oprócz efektu brązującego, świetnie nawilża skórę i ma bardzo przyjemny zapach.
Nowością dla mnie jest mus samoopalający firmy Uber, który dostałam do testów po spotkaniu blogerek. Jest bardzo wygodny w aplikacji i po 3-4 użyciach daje świetny efekt. Skóra nabiera bardzo naturalnego brązowego odcienia, bez plam i smug. Minusami kosmetyku są zdecydowanie cena (ok. 100 zł) i zapach. Mimo wszystko, uważam że warto.
Ostatnim produktem już bez działania samoopalającego a jedynie podkreślającego opaleniznę jest olejek Pat&Rub ze złotymi drobinkami. Wcześniej używałam olejku Nuxe i uważam, że Pat&Rub jest o niebo lepszy. Skóra po nim jest rozświetlona, pięknie błyszczy, pachnie a w dodatku jest mocno nawilżona i gładka. Uważam, że ten kosmetyk to must have każdej kobiety latem. Cena 89 zł nie należy do najniższych, ale kosmetyk jaki za nią dostaniemy jest w 100% naturalny a w dodatku świetnie działa.
Przed użyciem produktów samoopalających warto zadbać o dokładny peeling i nawilżenie skóry. Po kilku wizytach w solarium i regularnym stosowaniu produktów brązujących uzyskałam świetny efekt, który mam nadzieję uda mi się utrzymać przez całe wakacje.
Macie jakieś ulubione kosmetyki brązujące??
Oli :)

26 komentarzy:

  1. Nie używam już takich specyfików bo nie podoba mi się ten specyficzny zapach samoopalaczy. Poza tym zawsze gdzieś się źle maznęłam i nieładnie to wyglądało ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. A ta Ziaja nie robi plam?
    Po ilu smarowaniach widać już lekki efekt? Bo właśnie szukam czegoś na szybko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba dobrze rozprowadzić i będzie ok :) U mnie efekt widać już po pierwszym użyciu :)

      Usuń
    2. A nie robi efektu marchewki? Chodzi mi czy bardziej widać brąz czy pomarańcz? :DD

      Usuń
    3. Nie :) Jest świetna :)

      Usuń
  3. muszę wypróbować ten balsam brązujący z Ziaji, ja polecam ci Dove, który u mnie się sprawdził, aktualnie używam Lirene, ale moim zdaniem jest gorszy niz Dove, jako że skóra po jego użyciu na następny dzień ma bardzo mocny charakterystyczny dla tych kosmetyków zapach + na efekt brązowienia skóry trzeba poczekać dłużej, niż w przypadku Dove i krócej się on utrzymuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. też uwielbiam Ziaję :) dobrze, że mi przypomniałaś- muszę zacząć stosować, zbieram się od tygodnia

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja teraz stosuję balsam z Lirene ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. marzy mi się ten olejek Pat&Rub! będzie mój ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ z Ciebie czekoladka :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Kupiłam ostatnio krem koloryzujący z Rimmela i jestem ciekawa efektu.

    OdpowiedzUsuń
  9. O samoopalaczu z Ziaji czytałam wiele pozytywnych opinii, będę musiała się wreszcie na niego skusić, bo moje nogi są przeraźliwie blade :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna opalenizna! Ja jestem blada jak ściana ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja osobiscie takich nie stosuje.Bardzo jestem ciekawa tego musu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. swietna bluza:P
    ziaji i pat &rub stosowałam stosuje i bede stosowac :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pieknie sie opalilas, ta Ziaje musze wyprobowac :)

    OdpowiedzUsuń
  14. To również moi ulubieńcy :) oprócz olejku, bo jeszcze go nie mam :p

    OdpowiedzUsuń
  15. Pat&Rub nie używałam- wydaje mi się, że warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ziaji akurat nie lubię, ale ostatnio bardzo podpasował mi balsam brązujący z Rossmanna. Zużywam drugą butelkę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie przepadam za takimi kosmetykami, mam wrażenie że strasznie brudzą i babrzą wszystko w okół, choć ten prodult Pat&Rub wygląda fajnie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. śliczne zdjęcie Kochana pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. І'm really enjoying the design and layout of your website. It's
    а vегy easу οn the eуeѕ which makеs it
    much more enjοyable foг mе tо сome here anԁ νisit mοre often.

    Did you hire out a ԁeveloper to cгeate уοur theme?
    Supeгb work!

    Feel free to surf to my blog: how to get bigger boobs naturally

    OdpowiedzUsuń
  20. Jesteś prześliczną kobietą!

    OdpowiedzUsuń